Share Week 2016

Share Week, to taka fajna akcja, która odbywa się co roku, już od pięciu lat. Przez tydzień (a tym razem, to nawet przez dwa tygodnie!) blogerzy i vlogerzy dzielą się linkami do innych internetowych twórców, których czytają, oglądają i polecają. Mózgiem całej operacji jest Andrzej Tucholski, który w tym wpisie na swoim blogu (i tutaj na vlogu) wyjaśnił o co chodzi. Nie przedłużając, napiszę jakie blogi ja śledzę i polecam, i dlaczego akurat te.

Zapraszam!


logo_niebalagankaNiebałaganka – Ania to kobieta, która jest totalnym przeciwieństwem mnie samej :-) Osobiście uwielbiam porządek, czystość i minimalizm (Ania oczywiście też!), ale… na co dzień wciąż mnie one unikają. A akurat jej jakoś przez cały czas się imają! Jak ona to robi i czym je przekupuje, żeby zostały na dłużej? O tym właśnie jest jej blog. Swoimi wpisami, poradami i porządkowymi akcjami jest w stanie zmobilizować do sprzątania nawet tak opornie jednostki jak ja. Poza tekstami o porządkach i organizacji, pojawiają się też czasem wpisy z szybkimi i prostymi przepisami kulinarnymi, albo z łatwymi w wykonaniu DIY. Czytam więc Niebałagankę regularnie, z nadzieją, że kiedyś bałagan zupełnie wyprowadzi się z naszego mieszkania ;-)


twoje-diyTwoje DIY – Kasia, pisząc swojego bloga odwala kawał świetnej roboty! Pokazuje jak w prosty, tani i szybki sposób zrobić wszystko ze wszystkiego ;-) Ma pomysły na rzeczy przydatne, praktyczne, ładne, na dekoracje, na własnoręcznie robione meble (myślicie że to jest trudne? Zacytuję klasyka – nic bardziej mylnego!) na coś dla jedzenia, na alternatywne zastosowania rzeczy codziennego użytku i na wszystko inne. Jeśli szukasz pomysłu, inspiracji, lub jakiegoś kreatywnego zajęcia, to koniecznie zaglądnij na bloga Twoje DIY – to najbardziej przydatny kawałek internetu! (Warto też rzuć okiem na animacje na Vine, tworzone przez Kasię). Poza tym, uwielbiam te zdjęcia na których widać jak dłonie z ładnie pomalowanymi na czerwono lub różowo paznokciami chwytają za szlifierkę do drewna, piłę, wiertarkę, młotek czy inne „męskie” narzędzia i tworzą cuda. Da się? No pewnie, że tak!


jakoszczedzacpieniadze_logoJak oszczędzać pieniądze – jeśli ktoś jeszcze nie słyszał o blogu Michała Szafranskiego, to niech jak najszybciej to nadrobi! Tekstów jest sporo i są strasznie długie (TL;NR), ale na prawdę warto je przeglądnąć – na pewno każdy znajdzie tam coś dla siebie. Jeszcze tu jesteś? Szkoda czasu i pieniędzy na jakieś bzdety pisane przeze mnie – idź czytać Szafranskiego


Nie no, żartuję, zostań ze mną jeszcze na chwilę ;-)

Te trzy blogi traktują o tematyce, która może zainteresować każdego (i każdemu się przydać!), bez względu na płeć i wiek. Porządek w finansach, porządek w domu i DIY to rzeczy, które fajnie jest w życiu ogarnąć ;-) Jest jednak jeszcze kilka innych, godnych uwagi blogów, które jednak (wydaje mi się), nie każdego zainteresują. Ale mimo to i tak warto tam chociażby zaglądnąć.

Cała reszta – Dagmara szturmem podbiła polską blogosferę. Prowadzi bloga zaledwie od kilkunastu miesięcy, ale umie tworzyć teksty które poruszają i budzą emocje. Potrafiła zdobyć serca tysięcy internautów i zmotywować setki swoich czytelników do wysyłania mnóstwa SMS-ów w konkursie Blog Roku. A przede wszystkim jest mamą – i to taką potrójną! Jeśli Ty też jesteś rodzicem, bardzo kochasz swoje dzieci, nie wyobrażasz sobie świata bez nich, chcesz z nimi spędzać jak najwięcej czasu, bawić się, troszczyć i po prostu cieszyć się z tego, że są, ale równocześnie przynajmniej raz w tygodniu głaszczesz wszystkie kocyki w domu, sprawdzając który jest najbardziej śliski i regularnie walczysz z niepohamowaną chęcią wypierniczenia swojego potomstwa przez okno, to nie przejmuj się – wszystko z Tobą OK. Ja też tak mam i Dagmara z bloga Cała Reszta też tak ma. I to zapewne nawet o wiele bardziej, bo przy większej ilości dzieci wszystko się, już nawet nie sumuje, czy mnoży, tylko wręcz potęguje! Co więcej, nie dość, że ona też tak ma, to jeszcze nie boi się o tym pisać. Ale spokojnie, o plusach macierzyństwa też pisze.

Andrzej Tucholski – jeden z najsympatyczniejszych „ludzi z internetu” :-) od wielu lat pisze bloga, gada z youtuba, słucha fajnej muzyki i pije dużo dobrej kawy. I nie raz zdarzyło mi się pić kawę tylko dlatego, że Andrzej coś o kawie wspomniał (a wspomina niemal za każdym razem) – ot, takie wspólnie picie kawy przez internet z kimś, kto nawet nie wie że właśnie pijesz z nim kawę ;-) Andrzej pisze konkretne i praktyczne teksty o tym jak wieźć fajne i ogarnięte życie, o rozwoju osobistym, o kulturze, o podróżach i o wielu innych rzeczach. Lubię  go czasem poczytać lub posłuchać, bo to człowiek bardzo pozytywnie nastawiony do świata i o ciekawym podejściu do życia. Jego blog i vlog to kopalnia wiedzy oraz skarbnica ciekawostek i różnych przemyśleń – idealne do kawy. Serio! ;-)

Mamy Gadżety – blog o gadżetach dla dzieciatych oraz ich dzieci. Na pewno zainteresuje każdego rodzica i może się okazać wspaniałą kopalnią pomysłów dla kogoś, kto zastanawia się co kupić w prezencie maluchowi. Poza recenzjami gadżetów (i chyba prawie wszystkich wózków dostępnych na rynku!) na blogu Marysi jest też sporo innych przydatnych tekstów. Między innymi o rozszerzaniu diety malucha, o karmieniu piersią, o tym jak wyjechać z dzieckiem na wycieczkę i nie zginąć marnie, jak urządzić pokój dziecięcy, oraz jak w ogóle ogarnąć swoje życie, kiedy jesteś rodzicem… A ostatnio było jeszcze coś o deklinacji pufów – ogólnie dużo się dzieje :-)


Korzystając z okazji, napiszę też kilka zdań o vlogach, które śledzę i polecam.

Po Cudzemu – czyli jak poprawnie mówić po angielsku. Mój absolutny vlogowy nr 1!

Mówiąc Inaczej – Paulina, to już youtubowa wyjadaczka ;-) Mimo, iż nagrała kopę filmików o tym jak poprawnie mówić po polsku, to jednak wciąż odnajduje ona takie meandry mojego ojczystego języka, że aż czasem chwytam się za głowę krzycząc „O Boże! Nawet nie wiedziałam, że przez całe życie mówiłam to źle!”.

Uwaga! Naukowy Bełkot – świetny kanał dla osób wiecznie głodnych wiedzy. I na dodatek fajne poczucie humoru u prowadzącego. Ekstra!

Red Lipstic Monster – Ewa, to moje makijażowe guru. Jestem bardzo, bardzo, bardzo krótkowzroczna – tak bardzo krótkowzroczna, że zasięg mojego wzroku jest krótszy nawet od mojego nosa*! Dlatego, kiedy chcę zobaczyć w lustrze swoje oko (bez okularów), to przeszkadza mi w tym mój własny nos. W takiej sytuacji, nawet bardzo prosty make-up staje się wyzwaniem karkołomnym. Ale dzięki Ewie, jej filmom i książce, nauczyłam się sprytnie radzić sobie z tym moim niełatwym, makijażowym wyzwaniem.

A Wy jakie blogi/vlogi czytacie/oglądacie i polecacie? :-)


*więc jeśli ktoś kiedyś mi powie, że widzę tylko czubek własnego nosa, to z całą pewnością nie będzie miał racji. Niestety, nie widzę nawet tego! ;-)

Reklamy

3 Comments

    1. O JestRudo już nie raz słyszałam i kilka razy przeglądałam jej blog. Wiele postów od razu wydało mi się godnych uwagi – stwierdziłam, że kiedyś na pewno muszę je przeczytać. Ale niestety jakoś ciągle mi tak schodziło, że nie miałam jeszcze okazji zgłębić się w lekturze. Najwyższy czas wreszcie nadrobić te zaległości!
      A Mavelo nie znałam wcześniej. Super blog! Działy DIY oraz Pobierz i wydrukuj podobają mi się najbardziej.
      Dzięki za polecenia :-)

      Polubienie

      Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s