Drewno i sutasz z historią

Gdzieś tak na początku roku, w jednym z postów zaczęłam opowiadać Wam pewną historię. Dziś pojawi się jej zakończenie :-)

Continue reading →

Reklamy

Niebieski kwiat

Dawno, dawno temu, w małej galicyjskiej wiosce (nie mylić z wioską Galów, bo Galicja to nie miejsce gdzie mieszkają Galowie, albowiem Galowie mieszkają w Galii, a nie w Galicji) rozmawiałam z moją siostrą. Piszę o tym, jakby to był jakiś wielki event, ale w sumie częstotliwość tego typu zdarzeń zakrawa o tytuł wiekopomnych chwil. Gadałyśmy sobie, jak zwykle, o pierdołach. Siostra wspomniała wtedy, że chciałaby fajną broszkę, bo pani premier zapoczątkowała modę na broszki, a ona też chce być jak pani premier.

Continue reading →