Niebieski kwiat

Dawno, dawno temu, w małej galicyjskiej wiosce (nie mylić z wioską Galów, bo Galicja to nie miejsce gdzie mieszkają Galowie, albowiem Galowie mieszkają w Galii, a nie w Galicji) rozmawiałam z moją siostrą. Piszę o tym, jakby to był jakiś wielki event, ale w sumie częstotliwość tego typu zdarzeń zakrawa o tytuł wiekopomnych chwil. Gadałyśmy sobie, jak zwykle, o pierdołach. Siostra wspomniała wtedy, że chciałaby fajną broszkę, bo pani premier zapoczątkowała modę na broszki, a ona też chce być jak pani premier.

No i powstała broszka, na zamówienie, specjalnie z dedykacją dla siostry. Oczywiście niebieska, bo kolor niebieski to największa miłość mojej siostry. Taka wiecie, aż do grobowej deski.

dscn5720

Broszka ma szerokość ok. 6 cm i formę kwiatu z sześcioma podłużnymi płatkami. Środek kwiatu to kwarc lodowy – przecudny kamień, który pięknie odbija światło. Obszyłam go srebrnym sutaszem i przezroczystymi koralikami, żeby podkreślić ten efekt lodowatości. Przy okazji tworzenia broszki dla siostry zrobiłam sobie z niej (z broszki, nie z siostry) poligon doświadczalny dla mojego pierwszego starcia z haftem koralikowym. Na początek na warsztat wzięłam ścieg brick stitch na okrągłej bazie. Z pomocą przybyła niezastąpiona Qrkoko i jej tutoriale na YouTube. Szycie z koralików okazało się być bardzo przyjemnym zajęciem, więc pewnie jeszcze nie raz będę się z nimi bawić :-)
Niebieskie płatki powstały z jadeitów w różnych odcieniach oraz drobniuteńkich lapisów lazuli. Listek również uszyłam ze sznurka sutasz.

dscn5726

No i oczywiście stały punkt programu: pudełeczko! Nie mogło przecież zabraknąć pudełeczka origami, idealnie pasującego do tej konkretnej biżuterii, prawda? ;-) I tym razem Was zaskoczę – wszystkie poprzednie pudełeczka, jakie tu widzieliście (klik, klikklik) były z tego samego wzoru i różniły się jedynie kolorystyką. Ale po prostu ten wzór bardzo mi się podoba, jest szalenie uniwersalny i na dodatek podstawową bazę można ozdabiać na wiele różnych sposobów. (Dla zainteresowanych: odsyłam do tutorialu na YouTube, w którym zobaczycie jak zrobić podstawową bazę, czyli pudełeczko i wieczko, a pod koniec filmu i w opisie znajdziecie odnośniki do różnych wykończeń). Tym razem jednak do gotowej broszki pasowało mi zupełnie inne pudełeczko – sześciokątne, z jednego kawałka papieru. Udało mi się idealnie trafić zarówno kolorem, wzorem jak i kształtem. Moim zdaniem pasuje jak ulał!

jola

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s