Mapa Marzeń 2017

Od kilku tygodni czuć wiosnę w powietrzu. Bardzo się cieszę, bo czekałam na tę wiosnę już od wielu miesięcy. Wreszcie nadszedł czas spacerów i pikników na świeżym powietrzu, wreszcie można otworzyć na oścież wszystkie okna i cieszyć się słońcem. Zawsze z nadejściem wiosny zaczynam żyć na nowo i… zaczynam snuć nowe marzenia!

Continue reading →

Charytatywne Jasamki na 25. Finał WOŚP!

Nie wiem czy dziś będzie krótko, zwięźle i na temat. Ale taki mam póki co plan. Więc od razu przejdę do rzeczy. Najpierw kliknijcie sobie tutaj.
Z początkiem tego roku zdradziłam Wam mój niecny plan podboju wszechświata zacny pomysł wspierania potrzebujących. No i dziś mój projekt się urodził :-)

Continue reading →

Niebieski kwiat

Dawno, dawno temu, w małej galicyjskiej wiosce (nie mylić z wioską Galów, bo Galicja to nie miejsce gdzie mieszkają Galowie, albowiem Galowie mieszkają w Galii, a nie w Galicji) rozmawiałam z moją siostrą. Piszę o tym, jakby to był jakiś wielki event, ale w sumie częstotliwość tego typu zdarzeń zakrawa o tytuł wiekopomnych chwil. Gadałyśmy sobie, jak zwykle, o pierdołach. Siostra wspomniała wtedy, że chciałaby fajną broszkę, bo pani premier zapoczątkowała modę na broszki, a ona też chce być jak pani premier.

Continue reading →

Zasupłane

Pomysł na ten zestaw zrodził się w mojej głowie już dość dawno temu. Kiedy w sklepie z kamieniami szlachetnymi i minerałami robiłam zakupy do zupełne innego projektu, moją uwagę nagle zwróciły sześcienne kostki chryzokoli. Od razu pomyślałam o B. Continue reading →

Zaproszenia na chrzciny

Chrzciny Hoganika były ze sto lat temu. Zrobiłam przecudne zaproszenia i chciałam je Wam pokazać, ale zupełnie o tym zapomniałam. Dopiero wczoraj, kiedy stroiłam dziecko w mały biały garniturek na procesję z okazji Bożego Ciała, to sobie o tym przypomniałam. Zgrałam więc wreszcie zdjęcia z aparatu i oto są.

Continue reading →