Niebieski kwiat

Dawno, dawno temu, w małej galicyjskiej wiosce (nie mylić z wioską Galów, bo Galicja to nie miejsce gdzie mieszkają Galowie, albowiem Galowie mieszkają w Galii, a nie w Galicji) rozmawiałam z moją siostrą. Piszę o tym, jakby to był jakiś wielki event, ale w sumie częstotliwość tego typu zdarzeń zakrawa o tytuł wiekopomnych chwil. Gadałyśmy sobie, jak zwykle, o pierdołach. Siostra wspomniała wtedy, że chciałaby fajną broszkę, bo pani premier zapoczątkowała modę na broszki, a ona też chce być jak pani premier.

Continue reading →

Zasupłane

Pomysł na ten zestaw zrodził się w mojej głowie już dość dawno temu. Kiedy w sklepie z kamieniami szlachetnymi i minerałami robiłam zakupy do zupełne innego projektu, moją uwagę nagle zwróciły sześcienne kostki chryzokoli. Od razu pomyślałam o B. Continue reading →

Papier, kamień, nożyce i sznurek

Kilka tygodni temu nasza przyjaciółka miała urodziny. Lubię moim bliskim dawać w prezencie rzeczy wyjątkowe. W ogóle lubię rzeczy wyjątkowe, mam do nich słabość i uwielbiam od czasu do czasu takowe tworzyć. Postanowiłam więc, że prezent dla przyjaciółki w całości zrobię własnoręcznie. W efekcie, dostała więc od nas papier, kamień i… sznurek ;-) A gdzie nożyce? A więc, nożyce były użyte w procesie produkcji i nie byłabym w stanie obejść się bez nich.

Continue reading →