Niebieski kwiat

Dawno, dawno temu, w małej galicyjskiej wiosce (nie mylić z wioską Galów, bo Galicja to nie miejsce gdzie mieszkają Galowie, albowiem Galowie mieszkają w Galii, a nie w Galicji) rozmawiałam z moją siostrą. Piszę o tym, jakby to był jakiś wielki event, ale w sumie częstotliwość tego typu zdarzeń zakrawa o tytuł wiekopomnych chwil. Gadałyśmy sobie, jak zwykle, o pierdołach. Siostra wspomniała wtedy, że chciałaby fajną broszkę, bo pani premier zapoczątkowała modę na broszki, a ona też chce być jak pani premier.

Continue reading →

Reklamy

Broszka dla Jubilatki

Kilka dni temu moja babcia obchodziła 80-te urodziny. Chciałam z tej okazji dać jej coś wyjątkowego, coś z duszą, wykonanego własnoręcznie i trafiającego w jej gusta. Babcia jest miłośniczką biżuterii, więc postanowiłam uszyć dla niej sutaszową broszkę.

Continue reading →