Nowy rok – nowe projekty

Stary rok ciągnął mi się niemiłosiernie. Początek zleciał szybko, dużo rzeczy się działo i spędziłam ten czas aktywnie. Nawet nie zauważyłam kiedy zaczął się maj. Ale potem przyszła kryska na Matyska. A nawet dwie kreski ;-)

Continue reading →

Reklamy

Żyjemy pod prąd

Żyjemy w mieszkaniu, które nie jest nasze. Ba! W mieszkaniu, które nawet nie jest piękne, ani szczególnie wygodne! Ale póki co wystarcza nam takie, więc wcale nie rozglądamy się za żadnym innym. Nie mamy samochodu i na razie nie planujemy go kupować, bo nie jest nam teraz potrzebny. Mamy jedno małe dziecko i już kolejne w drodze. Obydwoje jesteśmy przed 30-stką i mamy znacznie więcej marzeń, niż planów.

Continue reading →

Mapa marzeń

Przedwczoraj obiecałam, że opiszę metodę, która pomaga realizować plany, marzenia i cele. Proponowałam właśnie takie rozwiązanie, jako lepszą alternatywę dla postanowień noworocznych, które wiele osób próbuje, niestety bezskutecznie, spełniać. Tak więc, dziś spieszę z wyjaśnieniem o co chodzi i cóż to jest za magiczna metoda, dzięki której o wiele łatwiej i skuteczniej można pomóc swoim marzeniom po prostu się spełnić.
A mianowicie, chodzi mi o tak zwaną Mapę Marzeń.

O Mapie Marzeń usłyszałam kilka lat temu. Stwierdziłam wtedy, że niewiele ma to wspólnego z logiką i z racjonalnym myśleniem, ale w sumie… co mi szkodzi spróbować, prawda? Skoro nie mam nic do stracenia, a w zamian mam przynajmniej godzinę dobrej zabawy, to grzechem byłoby z tego nie skorzystać. Wzięłam więc kartkę papieru, długopis… Continue reading →

Szczegółowy plan na życie

26

Znasz to uczucie, kiedy planujesz coś bardzo, bardzo skrupulatnie, ze wszystkimi najdrobniejszymi szczegółami, kiedy wkładasz w coś mnóstwo wysiłku, czasu i energii, a potem okazuje się, że jednak nie wszystko poszło zgodnie z Twoimi zamierzeniami? A czy zdarzyło Ci się kiedyś coś, czego zupełnie się nie spodziewałeś, co w ogóle nie było w Twoich planach, ale jednak ostatecznie okazało się czymś megapozytywnym? Tak to już w życiu bywa, że niektóre rzeczy dzieją się jakby… niezależnie od nas, a w jedno miejsce zawsze prowadzi kilka różnych ścieżek. Continue reading →

Postanowienia noworoczne

No hej :-) Minęło już ponad trzy tygodnie od Nowego Roku. I jak tam Twoje postanowienia noworoczne? Ups, lepiej, żebym nie zadowala tego pytania… Tak, wiem, to drażliwy temat. Już wystarczająco dołująca jest ta pięknie wykaligrafowana kartka, wisząca na lodówce – patrzysz na nią codziennie i dobrze wiesz, że większość z tego, to mrzonki. Pewnie za kilka dni z wściekłością chwycisz ten papierek, potargasz, zemniesz i wywalisz do kosza. O ile taka scena już nie miała miejsca. A przecież w chwili wymyślania tych wszystkich podpunktów Twoja motywacja była tak ogromna, że już od razu, tak od kopa, 1 stycznia był(a)byś w stanie odhaczyć te wszystkie 52 książki, ileśtam kilogramów, nową pracę, zdrową dietę, codziennie ćwiczenia, naukę języka, gry na instrumencie i wszystkie inne rzeczy. Gdyby to tylko było fizycznie możliwe ;-)
Wiesz co… Olej te wszystkie postanowienia noworoczne. Mam dla Ciebie coś lepszego.

Notes Photo by Agnieszka

Continue reading →